
Twoje dziecko zobaczyło na jeziorze żaglówki i zapytało, czy też może spróbować? A może to Tobie zawsze marzyło się, by syn lub córka złapali wiatr w żagle? Choć sezon żeglarski powoli dobiega końca, właśnie teraz jest doskonały moment, by zaplanować start tej niezwykłej przygody. Jak wprowadzić dziecko w świat żeglarstwa? Czy to trudne, drogie, a może dostępne dla każdego? Oto kilka sprawdzonych ścieżek.
Letnie półkolonie żeglarskie – pierwszy krok na wodzie
Nie jesteś pewien, czy Twoje dziecko polubi żeglowanie? Zacznijcie od półkolonii żeglarskich. To idealna forma „testu”, łącząca naukę z zabawą i letnią przygodą. Podczas takich zajęć uczestnicy uczą się podstaw bezpieczeństwa na wodzie, obsługi łódki, współpracy w zespole i… samodzielności. Dla jednych to tylko wakacyjna przygoda, dla innych – początek pasji, która może stać się sposobem na życie.
Obóz żeglarski lub rejs żaglowcem – krok dalej dla starszych dzieci
Dla dzieci, które są już gotowe na samodzielny wyjazd, świetnym wyborem będzie obóz żeglarski lub zorganizowany rejs żaglowcem. Oferty są różnorodne: od rejsów jachtami kabinowymi po mazurskich jeziorach, czy morskiego turnusu na pokładzie żaglowca, przez treningi na łódkach klasy Optimist, aż po sporty deskowe, takie jak windsurfing. Warto wybrać kierunek, który najlepiej pasuje do temperamentu młodego człowieka:
- dla marzycieli i podróżników – rejs jachtem kabinowym,
- dla sportowców i rywalizujących duchów – Optimist lub windsurfing,
- dla spragnionych morskiej przygody i zwiedzania – rejs żaglowcem, np. STS Pogoria
Klub żeglarski – dla tych, którzy chcą więcej
Jeśli żeglarstwo ma stać się czymś więcej niż wakacyjną atrakcją, warto zapisać dziecko do klubu żeglarskiego. To tam młodzi żeglarze rozwijają umiejętności, uczestniczą w regatach i poznają rówieśników z tą samą pasją. Większość klubów oferuje dwie ścieżki:
- grupa szkoleniowa – nauka podstaw, treningi w weekendy,
- grupa regatowa – cykl całorocznych treningów i starty w zawodach.
W sezonie zimowym kluby często organizują zajęcia na sali, basenie lub lodowisku, by dzieci przez cały rok utrzymywały formę. Wybierając klub, zwróć uwagę na bezpieczeństwo, kwalifikacje trenerów, sprzęt, możliwości rozwoju sportowego i… dojazdy. To właśnie logistyka często decyduje o tym, czy młody adept żeglarstwa zostanie w sporcie na dłużej.
Indywidualna nauka żeglarstwa – lekcje na miarę
Jeśli wolisz bardziej elastyczne podejście, możecie rozpocząć naukę indywidualnie. Tak jak w tenisie – wystarczy znaleźć instruktora, wypożyczyć lub kupić sprzęt i umówić się na lekcje. To opcja droższa i rzadko jeszcze spotykana w Polsce, ale jak najbardziej możliwa i pozwalająca dostosować tempo i program do możliwości Twojej pociechy.
Żeglarstwo za darmo? Poznaj program PGE PolSailing
Tak! W Polsce można zacząć żeglować zupełnie bezpłatnie. Polski Związek Żeglarski już od 13 lat prowadzi program PGE PolSailing, dofinansowany ze środków Ministerstwa Sportu i Turystyki. W ramach programu dzieci w wieku od 7 do 15 lat mogą wziąć udział w 16-godzinnym, bezpłatnym kursie żeglarskim w jednym z trzech komponentów:
- Optimist (7-10 lat),
- Windsurfing (9-12 lat),
- Młody żeglarz (12-15 lat).
Zajęcia odbywają się w kilkudziesięciu ośrodkach w całej Polsce i są doskonałym sposobem, by sprawdzić, czy żeglarstwo stanie się pasją Twojej pociechy. Nabór ogłaszany jest zwykle późną wiosną, więc nie przegap informacji na naszych profilach w tym czasie.
Czy żeglarstwo to duży wydatek? Ile kosztuje start przygody z żaglami
Dobra wiadomość jest taka, że rozpoczęcie żeglarskiej przygody wcale nie musi oznaczać dużych kosztów. Na początkowym etapie większość sprzętu – łódki, żagle, kamizelki asekuracyjne – zapewnia klub lub szkółka żeglarska. Rodzice nie muszą więc od razu inwestować w drogi ekwipunek.
A co z ubraniem? Jeśli dziecko zaczyna naukę latem, wystarczą wygodne, sportowe rzeczy, które mogą się zamoczyć – żadnych specjalnych zakupów. W chłodniejsze dni sprawdzą się kurtka i spodnie ortalionowe chroniące przed wiatrem i wodą. Z czasem, gdy młody żeglarz zacznie trenować częściej lub w mniej sprzyjających warunkach, warto pomyśleć o piance neoprenowej i neoprenowych butach, które zapewniają ciepło i komfort. Nie trzeba jednak od razu kupować nowego sprzętu – w sklepach z odzieżą używaną lub na grupach żeglarskich można znaleźć prawdziwe okazje. Najważniejsze? Zawsze miejcie przy sobie zestaw ubrań na zmianę – w końcu żeglarstwo to sport wodny, więc nawet przy najlepszych umiejętnościach czasem można wylądować w wodzie.
Jeśli chodzi o bezpieczeństwo, nie ma tu miejsca na kompromisy. Każdy młody żeglarz musi mieć kamizelkę asekuracyjną, dopasowaną do jego wagi. To ona zapewnia utrzymanie się na powierzchni wody w razie wypadnięcia za burtę. Kamizelki, podobnie jak resztę sprzętu, zapewniają zwykle kluby i szkółki żeglarskie – tak, by rodzice mogli spać spokojnie, a dzieci bezpiecznie odkrywać świat pod żaglami.
Żeglarstwo to nie tylko sport – to szkoła życia. Uczy odpowiedzialności, współpracy, planowania i odwagi. Daje dziecku poczucie wolności i satysfakcję z pokonywania własnych ograniczeń. A kto wie – może właśnie z tej niewinnej wakacyjnej przygody narodzi się przyszły mistrz regat?
Znasz jeszcze inny, nie wymieniony powyżej sposób na rozpoczęcie przez dziecko przygody z żeglarstwem? Podziel się nim z nami!